Kamienie
Marta idzie do lasu, bo ma dość. Dość pracy, domu, dzieci, męża, własnego ciała i wszystkich kamieni, które od lat nosi na plecach. Wśród drzew trafia na dziwny sabat kobiet, które wiedzą aż za dobrze, co znaczy być przygniecioną życiem — i pokazują jej, że nie każdy ciężar trzeba nieść dalej.
